skip to main
|
skip to sidebar
blogniewiempoco
poniedziałek, 12 maja 2008
Fota - morderca dołów :)
co mówią te oczy? :)
Industrialna rzeczywistość za oknem biura
zwykły kubek kawy...
...pośród rozdętego od lansu i pozerstwa Sopotu
Królestwo za myśli!
Ten usmiech...
...działający na mnie jak generator dobrego samopoczucia :*
dziki kawałek plaży...
...zagubiony pośród ręczników, wrzeszczących rodzin, kapsli i piesków
i skoncentrowana Lucy Furia...
...poddająca się naszemu nastrojowi
roześmiana chochlica...
...po wypiciu kawy z dodatkiem specjalnym :))))
wczesnosobotnie "żony" ;)
poczułem się zdradzany ;D
i znowu nadszedł weekend
3miasto. Klif przywitał nas rewelacyjną pogodą i atmosferą oderwania od rzeczywistości.
powrót do normalności...
...i znowu kilka cholernie suchych dni wśród stosów papierów
burza bez burzy :)
nagle powiało chłodem i trzeba się było ewakuować do jaskini :)
Zapatrzona gdzieś w próżnię
...a myśli błądziły po przestworzach :)
Wzgórek śniętego Burbona ;)
...i moja ulubiona chochlica wśród niezapominajek...rewelacyjny wypoczynek w drodze do twierdzy Boyen.
Długi weekend w Giżycku
Na moją cześć chrzczono motorówki, żaglówki i katamarany ;)))))
Nowsze posty
Starsze posty
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
Obserwatorzy
O mnie
jeżżżż
Wyświetl mój pełny profil
Archiwum bloga
►
2013
(4)
►
marca
(4)
►
2011
(11)
►
lipca
(1)
►
maja
(8)
►
stycznia
(2)
►
2010
(4)
►
marca
(4)
►
2009
(20)
►
września
(1)
►
lipca
(9)
►
stycznia
(10)
▼
2008
(111)
►
listopada
(10)
►
października
(25)
►
lipca
(11)
►
czerwca
(21)
▼
maja
(15)
Fota - morderca dołów :)
Industrialna rzeczywistość za oknem biura
zwykły kubek kawy...
Królestwo za myśli!
Ten usmiech...
dziki kawałek plaży...
i skoncentrowana Lucy Furia...
roześmiana chochlica...
wczesnosobotnie "żony" ;)
i znowu nadszedł weekend
powrót do normalności...
burza bez burzy :)
Zapatrzona gdzieś w próżnię
Wzgórek śniętego Burbona ;)
Długi weekend w Giżycku
►
kwietnia
(29)